Czytelnia

Boże Narodzenie
w liturgii i tradycji

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2023


Dominikański Ośrodek Liturgiczny - liturgia.pl


Narodziny ChrystusaUroczystość Bożego Narodzenia wywodzi swój początek z Jerozolimy. Ustalił się tam zwyczaj, że patriarcha udawał się z Jerozolimy w procesji do Betlejem, odległego o ok. 8 km. W Grocie Narodzenia odprawiał w nocy Mszę świętą. W Rzymie święto Bożego Narodzenia dnia 25 grudnia obchodzono od wieku IV. Kronikarz rzymski, Filokales, w swoim kalendarzu pod rokiem 354 zaznacza: Natus Christus in Betleem Judeæ (Narodził się Chrystus w Betlejem Judzkim). Z tego także czasu mamy fragment homilii papieża św. Liberiusza (+ 366) na Boże Narodzenie. Najdawniejsza wzmianka o tym święcie w Kościele syryjskim pochodzi od św. Jana Chryzostoma. W swoim kazaniu z dnia 25 grudnia 380 roku tenże święty jako młody wówczas kapłan oznajmia wiernym z radością, że po raz pierwszy będzie w antiocheńskiej katedrze obchodzone to święto. Z tej właśnie uroczystości zachowało się jego kazanie. W tymże wieku IV uroczystość Bożego Narodzenia spotykamy w Jerozolimie, w Antiochii, w Konstantynopolu, w Rzymie i w Hiszpanii.
Po Mszy świętej, odprawionej w Betlejem o północy, powracano do Jerozolimy i odprawiano drugą Mszę świętą w godzinach porannych w kościele Zmartwychwstania Pańskiego. Wreszcie, aby dać pełny upust radości, odprawiano w godzinach południowych trzecią Mszę świętą w kościele katedralnym. W Rzymie zwyczaj ten znany był już za czasów papieża św. Grzegorza I Wielkiego (+ 604). Odprawiano tam nocą pasterkę przy żłóbku Chrystusa w bazylice Matki Bożej Większej; drugą Mszę świętą w godzinach porannych w kościele Zmartwychwstania, gdzie miał rezydencję swoją przedstawiciel cesarza wschodniego; trzecią zaś koło południa w bazylice św. Piotra.

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa nabożeństwa nocne należały do stałej praktyki Kościoła. Pamiątką jest dzisiejsza Pasterka. Już pierwsze słowa inwitatorium wprowadzają nas w nastrój tajemnicy: "Chrystus narodził się nam. Oddajmy Mu pokłon". Nie mniej radosnym akordem brzmią czytania i responsoria. Kościół wyraża tak wielką radość z narodzenia Pana Jezusa, że przez osiem dni (oktawa) obchodzi tę uroczystość. To jedna z dwóch istniejących w obecnym kalendarzu liturgicznym oktaw - drugą jest Oktawa Wielkanocy.

Narodziny ChrystusaChrystus narodził się w Betlejem Judzkim. Jest bowiem jeszcze Betlejem, leżące w Galilei, w pobliżu Nazaretu (12 km na północ), dzisiaj Beit Lahm, wymieniane już w księgach: Jozuego (Joz 19, 15) i Sędziów (Sdz 12, 8. 10). Betlejem Judzkie natomiast leży ok. 8 km na południe od Jerozolimy. Wymieniane jest również kilkanaście razy w Starym Testamencie oraz w dokumentach pozabiblijnych. W Betlejem urodził się i został namaszczony na króla Izraela Dawid. Dlatego św. Łukasz nazywa Betlejem "miastem Dawidowym" (Łk 2, 4-5). Miasto liczy obecnie kilkanaście tysięcy ludzi, przeważnie Arabów. Za czasów Pana Jezusa osada liczyła ok. 1000 mieszkańców. Betlejem leży na wysokości 770 m na dwóch wzgórzach, otoczonych malowniczymi dolinami.

Według świadectwa bardzo wczesnego, bo z wieku II (św. Justyn) Pan Jezus narodził się w grocie skalnej. Dzisiaj jeszcze można je spotkać na zboczu gór, ogrodzone na zewnątrz murem z małą bramą i oknem, gdzie wewnątrz żyje cała uboga rodzina wraz z inwentarzem. Św. Hieronim (+ ok. 420) zamieszkał na stałe w Betlejem w pobliżu groty narodzenia, gdzie założył klasztor. Pisze on, że cesarz Hadrian w wieku II na miejscu narodzenia Pańskiego wprowadził kult bożka Adonisa. To trwało ok. 180 lat. Dopiero cesarzowa św. Helena w 326 roku nad grotą Narodzenia Pana Jezusa wystawiła bazylikę. Biskup Euzebiusz z Cezarei (+ 340) pisze o tym jako pierwszy. W roku 333 opisał tę bazylikę pielgrzym z francuskiego miasta Bordeaux. Kiedy zaś świątynia uległa spaleniu, cesarz Justynian I jeszcze piękniej ją odbudował (w. VI). Pewne zmiany wprowadzili do bazyliki krzyżowcy i taką pozostała po nasze czasy.
Grota narodzenia znajduje się pod prezbiterium. We wnętrzu groty są dwa ołtarze: jeden jest na miejscu narodzenia. Pod nim można oglądać gwiazdę z napisem łacińskim: Hic de Maria Virgine Christus natus est (Tu z Maryi Panny narodził się Chrystus). Drugi ołtarz stoi na miejscu żłóbka, który przeniesiony został według podania do Rzymu do bazyliki Matki Bożej Większej. Przy ołtarzu żłóbka katolicy odprawiają w dzień i w noc Msze święte o Bożym Narodzeniu.
Jak świadczą o tym gwiazda i napis, miejsce to należało kiedyś do katolików. Jednak w roku 1634 sułtan Murat IV przyznał wszystkie miejsca święte w Palestynie prawosławnym Grekom. Wprawdzie dzięki interwencji państw katolicy odzyskali ponownie prawa do tychże miejsc, ale w wieku XIX, kiedy Rosja carska pokonała Turków, miejsca święte, także grotę narodzenia Chrystusa, oddała ponownie prawosławnym Grekom.

Narodziny ChrystusaTajemnica Bożego Narodzenia kryje prawdę o tym, że Syn Boży stał się człowiekiem, aby w ciele ludzkim dokonać zbawienia rodzaju ludzkiego za grzech Adama i za grzechy jego potomków: "A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas". Nie przestając być Bogiem, Syn Boży stał się człowiekiem. Jako Bóg jest wieczny, nieskończony, wszechobecny i wszechmocny. Jako człowiek jest ograniczony czasem, przestrzenią i mocą. Jako Bóg jest Panem śmierci. Jako człowiek jest jej poddany.
Przez unię osobową (hipostatyczną) Syn Boży połączył w sobie dwie natury: Boską i ludzką, tak że zachowały one swoją odrębność w swojej Osobie Bożej. W swojej naturze Bożej Syn Boży, Słowo odwieczne, nie miał nigdy początku, jest wieczny. W naturze swojej ludzkiej, którą przyjął z dziewiczego ciała Maryi, rozpoczął istnienie w pierwszym roku naszej ery i otrzymał imię Jezus.
Na soborze w Chalcedonie w 451 roku, występując przeciwko Eutychesowi, jeszcze dokładniej określono, na czym polega tajemnica wcielenia i narodzenia Syna Bożego: "Wyznajemy wszyscy jednozgodnie, że jeden i ten sam jest Jezus Chrystus, pełen i doskonały również w człowieczeństwie. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek - z ciałem i duszą rozumną. Współistotny z Ojcem według Bóstwa i współistotny z nami, ludźmi, według człowieczeństwa... Przed wiekami zrodzony z Ojca według natury Bożej, w ostatnich zaś czasach zrodzony jako człowiek dla naszego zbawienia przez Maryję Dziewicę, Bożą Rodzicielkę...".

Ze świętami Narodzenia Pańskiego wiąże się bardzo wiele zwyczajów.

Żłóbek. Podanie głosi, że żłóbek Pana Jezusa został już w wieku V przeniesiony z Betlejem do Rzymu i umieszczony w bazylice Matki Bożej Większej. Na tę pamiątkę co roku pasterkę odprawiano w Rzymie w tymże kościele przy żłóbku Chrystusa. Najpierw we Włoszech w uroczystość Bożego Narodzenia zaczęto wystawiać żłóbki na tle grot, dołączając do figur Świętej Rodziny aniołów i pasterzy. Jednak do rozpowszechnienia zwyczaju budowania żłóbków i szopek najbardziej przyczynił się św. Franciszek i jego synowie duchowi. Najsłynniejsze są szopki toskańskie, sycylijskie i neapolitańskie. W Polsce głośne są szopki krakowskie, prawdziwe arcydzieła sztuki ludowej. Co roku urządza się ich wystawę na Rynku Głównym w Krakowie przy pomniku Adama Mickiewicza.

Jasełka. Od żłóbków łatwo było przejść w średniowieczu do przedstawień teatralnych: początkowo odprawianych po kościołach w formie bardzo prostej jako ilustracja tekstów ewangelicznych, aż po bogato rozbudowane sceny teatralne. Misteria te cieszyły się zawsze wielkim powodzeniem. W wieku XVIII rozpowszechnił się na dworach zwyczaj urządzania jasełek kukiełkowych.

Kolędy. Ten obyczaj wywodzi się od rzymskich kolęd styczniowych, związanych ze świętem odradzającego się słońca. W swej pierwotnej szacie było to życzenie pomyślności w domu i w gospodarstwie. Nie ma narodu katolickiego, który by nie miał własnych kolęd. Gdyby je zebrać wszystkie w całości, powstałoby kilka pokaźnych tomów o bardzo bogatej treści i melodii. Polska należy do krajów, posiadających w swoim dorobku kulturalnym i folklorystycznym ponad 500 kolęd, co stanowi swoisty rekord.

Choinka. Zwyczaj to dawny, pochodzący jeszcze z czasów pogańskich, a rozpowszechniony zwłaszcza wśród ludów germańskich. W dniach przesilenia: zimy i nocy, kiedy to dnie stawały się coraz dłuższe, zawieszano u sufitu mieszkań gałązki: jemioły, jodły, świerku czy sosny jako symbol zwycięstwa życia nad śmiercią, dnia nad nocą, światła nad ciemnością. Kościół chętnie ten zwyczaj przejął jako zapowiedź i znak, jako typ i figurę Jezusa Chrystusa. On był dla rodzaju ludzkiego prawdziwym rajskim drzewem żywota. Na drzewie krzyża dokonał On naszego zbawienia. Na drzewku zawieszamy światła, gdyż Chrystus tak często siebie nazywał światłem. Zawieszamy na drzewku łakocie i ozdoby, aby w ten sposób przypomnieć dobrodziejstwa odkupienia. Zwyczaj ten rozpowszechnił się dzisiaj niemal na całym świecie. W święta Bożego Narodzenia wystawia się choinki w kościołach i w domach, na placach i w oknach wystawowych.

Narodziny ChrystusaŻyczenia i podarki. W wielu krajach jest to tak powszechny zwyczaj, że na jednego mieszkańca przypada przeciętnie kilkanaście kart świątecznych z życzeniami. Posyła się je nawet najbliższym sąsiadom. Łącznie w całym świecie liczba kart świątecznych dochodzi do miliardów. Nie mniej powszechny jest zwyczaj obdarowywania się w święta Bożego Narodzenia prezentami. Zwyczaj to bardzo dawny, sięgający czasów starożytnych, który łączono z nowym rokiem. Jest to piękny symbol zbratania i miłości. Największy powód do radości mają w święta Bożego Narodzenia dzieci. Chrystus bowiem zjawił się w postaci dziecka. Dlatego przede wszystkim dzieci czekają na podarki i prezenty gwiazdkowe.

Zwyczajem świąt Bożego Narodzenia jest również składanie sobie wzajemnie wizyt. Dawniej, gdy święta trwały kilka dni, w pierwszym dniu dobry obyczaj nakazywał spędzać je w zaciszu domowym wśród najbliższych. Dopiero w drugi dzień Świąt szło się w odwiedziny do krewnych i przyjaciół.

Wigilia. Przyjęła się w Polsce w wieku XVIII, stała się powszechną tradycją w wieku XX. Stół zaścielał biały obrus, przypominający ołtarz i pieluszki Pana, pod nim układano siano - dla przypomnienia sianka, na którym spoczywało Boże Dziecię. Jeśli ktoś z rodziny w tym roku przeniósł się do wieczności, zostawiano i dla niego pełne nakrycie. Wierzono bowiem, że w tajemnicy świętych obcowania dusze naszych bliskich w tak uroczystej chwili przeżywają radość Bożego Narodzenia wraz z nami. Dawano również osobną zastawę dla gościa, który w wieczór wigilijny mógł się przypadkowo zjawić. Tego bowiem wieczoru nie mógł nikt być samotny czy głodny. Zwyczajem było również, że cały dzień obowiązywał post ścisły. W czasie wigilii dawano tylko potrawy postne, w liczbie nieparzystej, ale tak różnorodne, by były wszystkie potrawy, jakie się zwykło dawać w ciągu roku. Pan domu lub najstarszy rozpoczynał wieczerzę modlitwą. Potem czytano opis narodzenia Pańskiego z Ewangelii św. Łukasza (rozdz. 2). Następnie po krótkim przemówieniu każdy z domowników brał opłatek do ręki i wspólnie składano sobie życzenia. Z tej okazji także przepraszano się wzajemnie i darowywano sobie urazy.

Opłatek jest symbolem Eucharystii, Chleba anielskiego, który w Pasterce wszyscy przyjmują. Tak więc Chrystus narodzony jednoczy wszystkich swoich wyznawców. Opłatek, być może, pochodzi od eulogiów pierwszych wieków, czyli od chlebów błogosławionych w czasie Mszy świętej, jak to jest w zwyczaju jeszcze dzisiaj u prawosławnych.
Po złożeniu sobie życzeń uczestnicy wigilii zabierają się do uczty, po której każdy udaje się do choinki, pod którą znajduje dla siebie prezent gwiazdkowy. Ucztę kończą kolędy, które śpiewa się do Pasterki. Dla podkreślenia, że zwierzęta były również obecne przy Bożym Narodzeniu i spełniały swoją rolę, karmiło się je opłatkiem kolorowym dla odróżnienia od białego, którym dzielili się ludzie. Panowało również w Polsce przekonanie, że zwierzęta w tę błogosławioną noc raz w roku mają przywilej mówić do siebie ludzką mową.


Materiały związane z Bożym Narodzeniem podzieliliśmy na kilka sekcji:

Zajrzyj także pod ten adres - przygotowaliśmy tu teksty najbardziej znanych kolęd.

Więcej informacji:

Kliknij tutaj - książka w księgarni Gloria24.pl
Kliknij tutaj - książka w księgarni tolle.pl
Kliknij tutaj - płyta CD Audio / MP3, audiobook
Kliknij tutaj - strona w Internecie


Nauczanie papieskie o Bożym Narodzeniu

Jan Paweł II
Przy wigilijnym stole
Spotkanie opłatkowe z Polakami, 20 grudnia 1997 r.
Jan Paweł II
W mocy Ducha Świętego
"Anioł Pański", 21 grudnia 1997 r.
Jan Paweł II
Objawiła się miłość Boża do nas
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 1997 r.
Jan Paweł II
Boże Narodzenie niesie radość i nadzieję
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 1997 r.
Jan Paweł II
Prawda Syna Bożego
"Anioł Pański", 20 grudnia 1998 r.
Jan Paweł II
Chrystus objawia miłość Ojca do ludzi
Spotkanie opłatkowe z Polakami, 23 grudnia 1998 r.
Jan Paweł II
Oddajmy cześć Zbawicielowi
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 1998 r.
Jan Paweł II
Bóg narodził się dla nas
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 1998 r.
Jan Paweł II
Bóg stał się człowiekiem dla człowieka
Spotkanie opłatkowe z Polakami, 22 grudnia 1999 r.
Jan Paweł II
Chrystus jedynym Zbawicielem człowieka
Pasterka w bazylice św. Piotra
i inauguracja Wielkiego Jubileuszu, 25 grudnia 1999 r.
Jan Paweł II
Wejdźmy w trzecie tysiąclecie z Chrystusem
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 1999 r.
Jan Paweł II
Chwała Trójcy Świętej we Wcieleniu
Audiencja generalna, 5 kwietnia 2000 r.
Jan Paweł II
Przygotujmy Chrystusowi miejsce w naszym sercu
Audiencja generalna, 20 grudnia 2000 r.
Jan Paweł II
Tajemnica Bożego Narodzenia
"Anioł Pański" w Wigilię Bożego Narodzenia, 24 grudnia 2000 r.
Jan Paweł II
Jezus zapala w świecie ogień miłości Bożej
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2000 r.
Jan Paweł II
Zbawiciel narodził się w Betlejem,
aby przywrócić nadzieję człowiekowi
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2000 r.
Jan Paweł II
Światło, które rozprasza nasze ciemności
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2001 r.
Jan Paweł II
Chrystus jest naszym pokojem
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2001 r.
Jan Paweł II
Dziewica wydaje na świat Mesjasza
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2002 r.
Jan Paweł II
Narodzenie Jezusa tajemnicą radości, miłości i pokoju
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2002 r.
Jan Paweł II
Przychodzi do nas Syn Boży
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2003 r.
Jan Paweł II
Zbaw nas od wszelkiego zła
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2003 r.
Jan Paweł II
Cała ludzkość potrzebuje Ciebie
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2004 r.
Jan Paweł II
Szopka znakiem wiary
"Anioł Pański", 12 grudnia 2004 r.
Jan Paweł II
Bożonarodzeniowa choinka
"Anioł Pański", 19 grudnia 2004 r.
Jan Paweł II
Pójdźcie z ufnością do żłóbka Zbawiciela
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2004 r.
 
 
Benedykt XVI
Tajemnica Bożego Narodzenia
Audiencja generalna, 21 grudnia 2005 r.
Benedykt XVI
Bóg objawia swoją miłość w Dzieciątku
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2005 r.
Benedykt XVI
Dla ciebie, człowieku, Bóg stał się człowiekiem
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2005 r.
Benedykt XVI
Boże Dziecię prosi o naszą miłość
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2006 r.
Benedykt XVI
Świat potrzebuje Zbawiciela,
który narodził się dla wszystkich
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi. 25 grudnia 2006 r.
Benedykt XVI
Boże Narodzenie świętem odrodzonego stworzenia
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2007 r.
Benedykt XVI
Chrystus rozpoczyna "święty dzień", który nie zna zachodu
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2007 r.
Benedykt XVI
Uczyńmy wszystko, aby światło z Betlejem
dotknęło ludzkich serc
Pasterka w bazylice św. Piotra, 25 grudnia 2008 r.
Benedykt XVI
Jeśli każdy myśli tylko o sobie, świat popada w ruinę
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2008 r.
Benedykt XVI
Przez wcielenie Bóg rzeczywiście
stał się Bogiem-z-nami
Audiencja generalna, 23 grudnia 2009 r.
Benedykt XVI
Betlejemscy pasterze pospieszyli nie zwlekając
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2009 r.
Benedykt XVI
W Betlejem znajdujemy naszą nadzieję
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2009 r.
Benedykt XVI
Miłość jest mocniejsza od prób i prześladowań
"Anioł Pański", 26 grudnia 2009 r.
Benedykt XVI
Moc opierania się tyranii władzy
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2010 r.
Benedykt XVI
Światło Bożego Narodzenia ogarnia tych,
którzy otwierają się na miłość
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2010 r.
Benedykt XVI
Prawdziwa radość i światło Bożego Narodzenia
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2011 r.
Benedykt XVI
Boskie Dzieciątko przyniosło na świat
uniwersalne przesłanie pojednania i pokoju
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2011 r.
Benedykt XVI
Nienaruszalna godność człowieka
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2012 r.
Benedykt XVI
Niech pokój zapanuje w każdym zakątku ziemi
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2012 r.
 
Franciszek
Tajemnica kroczenia i widzenia
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2013 r.
Franciszek
Pokój dziełem rąk
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2013 r.
Franciszek
Z czułością Boga
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2014 r.
Franciszek
Pod mieczem Heroda
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2014 r.
Franciszek
Powrót do życia tym, co istotne
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2015 r.
Franciszek
Tam, gdzie rodzi się Bóg, rodzi się nadzieja
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2015 r.
Franciszek
Prawdziwy duch Bożego Narodzenia
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2016 r.
Franciszek
Przyjmijmy Księcia Pokoju
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2016 r.
Franciszek
Kiedy rzeczywistość jest wyzwaniem
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2017 r.
Franciszek
Rozpoznawajmy Jezusa w każdym dziecku
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2017 r.
Franciszek
W Betlejem, w "domu chleba", Bóg rodzi się w żłobie
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2018 r.
Franciszek
Boże Narodzenie pozwala na nowo odkrywać braterstwo
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2018 r.
Franciszek
Największy dar w dziejach
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2019 r.
Franciszek
Światło dla zranionej ludzkości
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2019 r.
Franciszek
Pozwólmy, aby Jego miłosierdzie przemieniło nasze nędze!
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2020 r.
Franciszek
W Boże Narodzenie świętujemy światło Chrystusa
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2020 r.
Franciszek
Panie, naucz nas miłować małość
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2021 r.
Franciszek
W środku nocy pojawia się znak nadziei
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2021 r.
Franciszek
Bliskość, ubóstwo, konkretność
Pasterka w bazylice św. Piotra, 24 grudnia 2022 r.
Franciszek
Pan przychodzi, by dzielić z nami wszystko
Bożonarodzeniowe orędzie Urbi et Orbi, 25 grudnia 2022 r.

Boże Narodzenie w liturgii

wiara.pl
Skąd się wzięła uroczystość Bożego Narodzenia?
niedziela.pl
Okres Narodzenia Pańskiego

Czytelnia

14 sierpnia
Święty Maksymilian Maria Kolbe,
prezbiter i męczennik

Zobacz także:

Święty Maksymilian Maria Kolbe
Rajmund Kolbe urodził się w Zduńskiej Woli koło Łodzi 8 stycznia 1894 r. Był drugim z kolei dzieckiem, jego rodzice trudnili się chałupniczym tkactwem. Rodzina posiadała tylko jedną, dużą izbę: w kącie stał piec kuchenny, z drugiej strony cztery warsztaty tkackie, a za przepierzeniem była sypialnia. We wnęce znajdowała się na stoliku figurka Matki Bożej, przy której rodzina rozpoczynała i kończyła modlitwą każdy dzień.
Rodzice, chociaż ubodzy, byli jednak przesiąknięci duchem katolickim i polskim. Należeli do Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Ojciec Rajmunda bardzo czynnie udzielał się w parafii. Należał do konspiracji i swoim synom często czytał patriotyczne książki. Pierwsze nauki Rajmund pobierał w domu. Nie było bowiem wtedy szkół polskich, a rodzice nie chcieli posyłać dzieci do szkół rosyjskich. Rajmund sam więc uczył się czytania, pisania i rachunków. Wkrótce zaczął pomagać rodzicom w sklepie. Zdradzał bowiem zdolności matematyczne.
Od najwcześniejszych lat Rajmund wyróżniał się szczególnym nabożeństwem do Matki Bożej. Jako mały chłopiec kupił sobie figurkę Niepokalanej. Nie był jednak chłopcem idealnym. Pewnego dnia na widok swawoli syna matka odezwała się do niego z wyrzutem: "Mundziu, co z ciebie będzie?" Chłopak zawstydził się i spoważniał; odtąd zaczął oddawać się modlitwie przy domowym ołtarzyku. Miał ok. 12 lat, kiedy prosił Matkę Bożą, aby Ona sama odpowiedziała mu, kim będzie. Jak opowiadał później mamie, pokazała mu się wtedy Maryja trzymająca dwie korony: jedną białą i drugą czerwoną, i zapytała, czy chce je otrzymać. "Biała miała oznaczać, że wytrwam w czystości, czerwona - że będę męczennikiem. Odpowiedziałem, że chcę. Wówczas Matka Boża mile na mnie spojrzała i zniknęła". Działo się to w kościele parafialnym w Pabianicach.
W roku 1907 w parafii pabianickiej po raz pierwszy od dziesiątków lat odbywały się misje. Prowadził je franciszkanin, o. Peregryn Haczela ze Lwowa. Na jednej z nauk misjonarz zachęcił chłopców, by wstąpili do zakonu św. Franciszka. Nauki zakonnicy udzielali za darmo w gimnazjum we Lwowie. Pod wpływem przeprowadzonej misji Rajmund ze swoim starszym bratem, Franciszkiem, postanowił wstąpić do franciszkanów konwentualnych. Za pozwoleniem rodziców obaj udali się do małego seminarium we Lwowie. W rok potem (1908) poszedł w ich ślady także najmłodszy brat, Józef. W gimnazjum Rajmund wybijał się w matematyce i fizyce.

Święty Maksymilian Maria Kolbe i jego współbraciaBędąc w gimnazjum, Rajmund postanowił zbrojnie walczyć dla Maryi. Wkrótce jednak doszedł do przekonania, że takiej walki nie da się połączyć ze stanem duchownym, który chciał obrać. Postanowił więc zrezygnować z powołania duchownego i kapłańskiego. W tej krytycznej chwili zjawiła się we Lwowie jego matka i wyznała obu synom, że postanowiła z ojcem poświęcić się na służbę Bożą. Matka miała wstąpić do benedyktynek we Lwowie, a ojciec - do franciszkanów w Krakowie. Rajmund ujrzał w tym wyraźną wolę Bożą i uznał, że jego przeznaczeniem jest pozostanie w zakonie. Poprosił więc o przyjęcie do nowicjatu, który rozpoczął 4 września 1910 r. Przy obłóczynach otrzymał zakonne imię Maksymilian.
W tym czasie Maksymilian przeżywał okres skrupułów. Dzięki roztropności spowiednika i przełożonych rychło się z nich wyleczył. W rok potem złożył czasowe śluby (5 września 1911 r.). Po nowicjacie ukończył ostatnią, ósmą klasę gimnazjalną i zdał maturę. Jesienią 1912 r. udał się na dalsze studia do Krakowa. Przełożeni, widząc jego wyjątkowe zdolności, wysłali go jednak na studia do Rzymu, gdzie zamieszkał w Międzynarodowym Kolegium Serafickim. Równocześnie uczęszczał na wykłady na Gregorianum. Tam studiował filozofię (1912-1915), a potem, już w samym Kolegium Serafickim, teologię (1915-1919). Studia wyższe ukończył z dwoma dyplomami doktoratu: z filozofii i teologii. W wolnych chwilach oddawał się ulubionym studiom fizycznym. Napisał wtedy artykuł pt. Etereoplan o pojeździe międzyplanetarnym, który zaprojektował w oparciu o newtonowskie prawo akcji i reakcji.
1 listopada 1914 r. złożył profesję uroczystą, czyli śluby wieczyste, przybierając sobie imię Maria. Ulubioną lekturą Kolbego były wówczas Dzieje duszy, napisane przez św. Teresę od Dzieciątka Jezus. Rozczytywał się w nich i pogłębiał swoje życie wewnętrzne. Duże wrażenie uczyniła także na nim lektura dzieła św. Gemmy Galgani Głębia duszy. Nie rozstawał się również z tekstem św. Alfonsa Marii Liguori Uwielbienia Maryi i św. Ludwika Marii Grignion de Monfort O ofiarowaniu się Jezusowi przez Maryję.
Kiedy wybuchła I wojna światowa, klerycy spod zaboru austriackiego otrzymali rozkaz natychmiastowego opuszczenia Rzymu i powrotu do rodzinnego kraju. Kolbe wyjechał do San Marino, gdzie starał się o przedłużenie paszportu na odbywanie dalszych studiów w Rzymie. Wkrótce otrzymał wiadomość, że jego brat, Franciszek, opuścił zakon i wstąpił do polskich legionów. Po wojnie Franciszek założył rodzinę i pracował jako nauczyciel, organista, a w końcu jako urzędnik państwowy. Zginął w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, zapewne w roku 1943. Także ojciec Maksymiliana wstąpił do legionów i zginął w potyczce między Olkuszem a Miechowem (1914).
W duszy Maksymiliana powstała walka, czy i on nie powinien iść w ich ślady. Doszedł jednak do przekonania, że więcej dla ojczyzny uczyni jako kapłan. 29 listopada 1914 r. otrzymał święcenia niższe, a 28 października 1915 r. na Uniwersytecie Gregoriańskim obronił pracę doktorską z wynikiem summa cum laude (z wyróżnieniem).

Święty Maksymilian Maria Kolbe i Rycerz NiepokalanejPod wpływem szeroko zakrojonej akcji antykatolickiej, której był świadkiem w Rzymie, po naradzie ze współbraćmi i za zgodą swego spowiednika, Maksymilian Maria założył Rycerstwo Niepokalanej (Militia Immaculatae). Celem tego stowarzyszenia była walka o nawrócenie schizmatyków, heretyków i masonów. Dla realizacji tego celu członkowie Rycerstwa mieli się oddawać na całkowitą i wyłączną służbę Maryi Niepokalanej i codziennie powierzać Jej los grzeszników. Temu programowi Maksymilian poświęcił się odtąd z całym zapałem i pozostał mu wiernym aż do śmierci. Wkrótce po założeniu Rycerstwa napisał list do przełożonego generalnego franciszkanów, o. Dominika Tavaniego, z prośbą o błogosławieństwo.
8 października 1917 r. otrzymał święcenia diakonatu, a 28 kwietnia 1918 r. w kościele św. Andrzeja della Valle święcenia kapłańskie z rąk kard. Bazylego Pompilego. Mszę prymicyjną odprawiał w kościele i przy ołtarzu, gdzie w 1842 r. Niepokalana objawiła się Alfonsowi Ratisbonnowi. 22 lipca 1919 r. o. Maksymilian Kolbe ukończył wydział teologiczny - również ze stopniem naukowym doktora.
W roku 1919, po siedmiu latach pobytu w Rzymie, o. Maksymilian wrócił do Polski. Postanawił dołożyć wszystkich sił, aby stała się ona królestwem Maryi. Przełożeni przeznaczyli go na nauczyciela historii Kościoła w seminarium zakonnym w Krakowie. Zaczął werbować kleryków do Milicji Niepokalanej. Do najgorliwszych apostołów należał o. Katarzyniec, zmarły w opinii świętości. Jego proces beatyfikacyjny jest w toku. Maksymilian miał wówczas 26 lat. Do Milicji Niepokalanej zaczęli napływać nie tylko klerycy i franciszkanie, ale również ludzie świeccy. Maksymilian zbierał ich w jednej z sal przy kościele franciszkanów i wygłaszał do nich referaty o Niepokalanej, oddaniu się Jej, o życiu wewnętrznym. Niestety, rozwijająca się gruźlica zmusiła przełożonych, by wysłali go na trzy miesiące do Zakopanego. Tam odprawił rekolekcje. Kiedy nastąpiła wyraźna poprawa, wrócił do Krakowa. Kiedy jednak choroba powróciła, prowincjał wysłał go ponownie do Zakopanego, zabraniając mu wszelkiej pracy apostolskiej. Przebywał tam przez osiem miesięcy, po czym przełożeni za radą lekarzy przenieśli go do Nieszawy. Z końcem października 1921 r. powrócił do Krakowa. 2 stycznia 1922 r. otrzymał z Rzymu upragnione zatwierdzenie Milicji Niepokalanej. W tym samym miesiącu zaczął wydawać w Krakowie miesięcznik pod znamiennym tytułem Rycerz Niepokalanej, który z czasem zdobędzie sobie niezmiernie wielką popularność w Polsce i za granicą.
Święty Maksymilian Maria KolbePrzełożeni, zaniepokojeni w ich mniemaniu zbyt szeroko zakrojoną akcją o. Kolbego, przenieśli go do Grodna. Jednak i tu rozpoczętego dzieła szerzenia Milicji Niepokalanej i rozpowszechniania Rycerza Niepokalanej franciszkanin nie zaniechał. Zdobył małą maszynę drukarską i wśród współbraci znalazł ochotnych pomocników. Zaczął także werbować powołania do pracy wydawniczej. Dzięki temu Rycerz stale zwiększał swój nakład. W ciągu pięciu lat (1922-1927) z 5.000 wzrósł on do 70.000 egzemplarzy! Na pięciolecie pisma o. Kolbe otrzymał wiele listów gratulacyjnych od biskupów oraz błogosławieństwo papieża Piusa XI z licznymi odpustami i łaskami, o które dla swojego związku prosił.
Gdy w klasztorze grodzieńskim pole do pracy okazało się zbyt ciasne, o. Maksymilian Maria za pozwoleniem przełożonych zaczął oglądać się za nową placówką. Książę Jan Drucki-Lubecki ofiarował mu w okolicach Warszawy pięć morgów pola ze swego majątku Teresin. Ojciec Kolbe zjawił się w późniejszym Niepokalanowie 6 sierpnia 1927 r. i postawił tam figurę Niepokalanej. Z pomocą oddanych sobie współbraci i okolicznej ludności zabrał się też do budowy kaplicy. Postawiono także drewniane baraki, do których wniesiono maszyny. Przenosiny miały miejsce 21 listopada 1927 r. - w święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny.
Kiedy dzieło w Niepokalanowie doszło do pełni rozwoju, za zezwoleniem generała zakonu o. Kolbe w towarzystwie czterech braci zakonnych udał się do Japonii, aby tam szerzyć wielkie dzieło (26 lutego 1930 r.). W drodze zatrzymał się w Szanghaju. Znany chiński katolik Lo-Pa-Hong z miejsca zaofiarował mu dom, maszyny drukarskie i motor oraz zapewnił utrzymanie zakonnikom. Niestety tamtejszy biskup wyraził stanowczy sprzeciw. O. Kolbe udał się więc do Japonii. W niezmiernie ciężkich warunkach, bez żadnej pomocy miejscowego biskupa w Nagasaki, o. Kolbe rozpoczął pracę wydawniczą. W trzy miesiące później miał już własną drukarnię i dom. Pierwszy numer Rycerza japońskiego (Seibo no Kishi) ukazał się w nakładzie 18.000 egzemplarzy. Drugi numer, listopadowy, miał już nakład 20.000, a grudniowy - 25.000. W 1931 r. Maksymilian nałożył habit franciszkański pierwszemu Japończykowi. Dał mu na imię Maria. W tym samym roku nabył pod klasztor dziki stok góry, gdzie wystawił pierwszy własny budynek. Tak powstał japoński Niepokalanów (Mugenzai no Sono - Ogród Niepokalanej). W roku 1934 poświęcono tam także nowy kościół.
W roku 1936 japoński Niepokalanów był już na tyle okrzepły, że o. Kolbe mógł go opuścić. Na kapitule prowincjalnej został bowiem wybrany przełożonym Niepokalanowa w Polsce. Po sześciu latach nieobecności wrócił do kraju. Sława Niepokalanowa rosła. Co roku zgłaszało się ok. 1800 kandydatów. O. Kolbe osobiście przyjmował zgłaszających się. Stosował surową selekcję. Przyjmował około 100. Głównym warunkiem przyjęcia było pragnienie świętości. W roku 1939 Niepokalanów liczył już 13 ojców, 18 kleryków-nowicjuszów, 527 braci profesów, 82 kandydatów na braci i 122 chłopców w małym seminarium. Rycerz Niepokalanej osiągnął nakład 750 tys. egzemplarzy. Rycerzyk Niepokalanej i Mały Rycerzyk Niepokalanej miały łączny nakład 221 tys. egzemplarzy, Mały Dziennik - nakład codzienny 137 tys., a niedzielny - 225 tys. egzemplarzy. Ponadto drukowano Informator Rycerstwa Niepokalanej, Biuletyn Misyjny i Echo Niepokalanowa. Kalendarz Niepokalanej liczył w 1937 r. 440 tys. egzemplarzy nakładu. Od roku 1938 Niepokalanów miał własną radiostację, której sygnałem była melodia Po górach, dolinach.

Święty Maksymilian Maria Kolbe1 września 1939 r. wybuchła druga wojna światowa. Już 12 września Niepokalanów dostał się pod okupację niemiecką. 19 września gestapo aresztowało mieszkańców Niepokalanowa, którzy nie zdołali na czas uciec lub uciekać nie chcieli. W obozie tymczasowym w Lamsdorf (Łambinowice), a potem w Amteitz (Gębice) franciszkanie pozostawali od 24 września do 8 listopada. Było tam 14 tys. więźniów. Głód i robactwo dawało się bardzo we znaki. Esesmani bili więźniów i poniewierali ich. 9 listopada przewieziono franciszkanów do Ostrzeszowa. W samą zaś uroczystość Niepokalanej (8 grudnia) nastąpiło zwolnienie wszystkich z obozu.
O. Kolbe natychmiast wrócił do Niepokalanowa i na nowo zorganizował wszystko od początku w warunkach o wiele trudniejszych. Trzeba było przygotować ok. 3 tys. miejsc dla wysiedlonych Polaków z województwa poznańskiego, wśród których było ok. 2 tys. Żydów. Ojciec Maksymilian znowu zdołał skupić dokoła siebie wielu współbraci. Nie mogąc wydawać żadnych pism, zorganizował nieustanną adorację Najświętszego Sakramentu i otworzył warsztaty dla ludności: kuźnię, blacharnię, dział naprawy rowerów i zegarów, dział fotografii, zakład krawiecki i szewski, dział sanitarny itp.
17 lutego 1941 r. w Niepokalanowie ponownie zjawiło się gestapo i zabrało o. Kolbego i 4 innych ojców. Wywieziono ich do Warszawy. O. Kolbego umieszczono na Pawiaku. Strażnik na widok zakonnika w habicie z koronką u pasa zapytał, czy wierzy w Chrystusa. Kiedy otrzymał odpowiedź "wierzę", wymierzył mu silny policzek. To powtórzyło się wiele razy, ale o. Kolbe nie ustąpił. Wkrótce jednak zabrano mu habit i nakazano wdziać strój więźnia. 28 maja 1941 r. został wywieziony do Oświęcimia wraz z 303 więźniami. Tu otrzymał na pasiaku numer 16670. Przydzielono go do oddziału "Krwawego Krotta", znanego kryminalisty. Pewnego dnia Krott tak skatował o. Kolbego, że był cały pokrwawiony. Kazał jeszcze wymierzyć mu 50 razów. Przekonany, że nie żyje, kazał przykryć go gałęziami. Koledzy jednak wyciągnęli go i umieścili w rewirze. Cierpiał strasznie, ale wszystko znosił heroicznie, dzieląc się nawet swoją głodową porcją z innymi. Współwięźniów pocieszał i zachęcał do oddania się w opiekę Niepokalanej.
Pod koniec lipca 1941 roku z bloku, w którym był o. Kolbe, uciekł jeden z więźniów. Rozwścieczony Rapportführer Karol Frotzsch zwołał na plac apelowy wszystkich więźniów z bloku i wybrał dziesięciu, skazując ich na śmierć głodową. Wśród nich znalazł się także Franciszek Gajowniczek, który osierociłby żonę i dzieci. Wtedy z szeregu wystąpił o. Kolbe i poprosił, aby to jego skazano na śmierć w miejsce Gajowniczka. Na pytanie kim jest, odpowiedział, że jest kapłanem katolickim. Poszedł więc z 9 towarzyszami do bloku 13, zwanego blokiem śmierci. Przyzwyczajony do głodu, przez dwa tygodnie pozostał żywy bez kruszyny chleba i kropli wody. Wreszcie hitlerowcy dobili go zastrzykiem fenolu. Stało się to dnia 14 sierpnia 1941 roku. Była to wigilia uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ciało o. Maksymiliana zostało spalone w krematorium.
Dzięki ofierze o. Maksymiliana Franciszek Gajowniczek zmarł dopiero w 1995 r. w wieku 94 lat. 17 października 1971 r. Paweł VI dokonał osobiście w sposób uroczysty beatyfikacji o. Maksymiliana w obecności wielu dziesiątków tysięcy wiernych z całego świata i ponad 3 tys. pielgrzymów z Polski. Kanonizacji dokonał 10 października 1982 r. św. Jan Paweł II. Podczas swej II pielgrzymki do Ojczyzny nawiedził Niepokalanów 18 czerwca 1983 r., gdzie odbyły się historyczne uroczystości pokanonizacyjne.


Święty Maksymilian Maria Kolbe

Święty Maksymilian Maria Kolbe jest patronem archidiecezji gdańskiej i diecezji koszalińskiej oraz - jak powiedział św. Jan Paweł II - "naszych trudnych czasów".

W ikonografii św. Maksymilian przedstawiany jest w habicie franciszkańskim lub w więziennym pasiaku, czasem z numerem obozowym 16670 na piersi. Towarzyszy mu Maryja Niepokalana. Jego atrybutem jest korona z drutu kolczastego lub dwie korony - czerwona i biała.




Więcej informacji:

Kliknij tutaj - książka w księgarni Gloria24.pl
Kliknij tutaj - książka w księgarni tolle.pl
Kliknij tutaj - płyta CD Audio / MP3, audiobook
Kliknij tutaj - strona w Internecie

Paweł VI
Homilia podczas beatyfikacji
17 października 1971 r.
Episkopat Polski
List o beatyfikacji o. Maksymiliana Kolbe
4 września 1971 r.
kard. Stefan Wyszyński
Prymas Polski przed beatyfikacją o. Maksymiliana
"Przewodnik Katolicki", 19 września 1971 r.
kard. Stefan Wyszyński
Zwyciężył nienawiść - wygrał wojnę
Przemówienie podczas audiencji dla Polaków
18 października 1971 r.
kard. Karol Wojtyła
Znak naszej epoki
"Tygodnik Powszechny" z okazji beatyfikacji o. Maksymiliana
kard. Karol Wojtyła
Konferencja prasowa przed beatyfikacją
Rzym, 14 października 1971 roku
Józefa Hennelowa
Beatyfikacja ojca Maksymiliana w Rzymie
Relacja zamieszczona w "Tygodniku Powszechnym"
Jan Paweł II
Homilia wygłoszona na terenie
byłego obozu koncentracyjnego Oświęcim-Brzezinka
7 czerwca 1979 r.
Jan Paweł II
Męczennik miłości
Homilia podczas kanonizacji o. Maksymiliana
11 października 1982 r.
Jan Paweł II
Anioł Pański w dniu kanonizacji o. Maksymiliana
11 października 1982 r.
kard. Franciszek Macharski, Jan Paweł II
Audiencja dla Polaków
11 października 1982 r.
Jan Paweł II
Homilia wygłoszona w Niepokalanowie
18 czerwca 1983 r.
Jan Paweł II
Św. Maksymilian, oddany syn Maryi
Anioł Pański, 15 sierpnia 2001 r.
bp Tadeusz Rakoczy
List przed obchodami 60. rocznicy męczeńskiej śmierci
św. Maksymiliana Marii Kolbego
Bielsko-Biała, 14 lutego 2001 r.
bp Tadeusz Rakoczy
List na obchody 60. rocznicy męczeńskiej śmierci
św. Maksymiliana Marii Kolbego
Bielsko-Biała, 25 lipca 2001 r.
 
franciszkanie.pl
Św. Maksymilian Kolbe
Nasza Arka 08/2001
Święty Maksymilian Maria Kolbe

Początek drogi do świętości
Rycerstwo Niepokalanej
Regulamin życia
Pierwsze wydanie Rycerza Niepokalanej
Budowa Niepokalanowa
Z życia Niepokalanowa
Św. Maksymilian o modlitwie
Wydawca i dziennikarz
Maryja Niepokalana
Krzyż
Ostatni etap
W obronie różańca
Relacje współwięźniów
On kochał wszystkich
Odniósł duchowe zwycięstwa
Męczennik miłości
Niepokalanów dzisiaj
Dzieło Niepokalanej i św. Maksymiliana
Litania do św. Maksymiliana
wiara.pl
Św. Maksymilian: Kapłan i męczennik
wiara.pl
Chronologia życia i działalności św. Maksymiliana
o. Roman Aleksander Soczewka OFMConv
Uśmiech ojca Maksymiliana
ks. Manfred Deselars
Śmierć na co dzień
Czy św. Maksymilian popełnił samobójstwo?
Tomasz Gołąb
Święty numer 16670
Krzysztof Przygoda
Sanktuaria św. Maksymiliana
ks. Tomasz Jaklewicz
Święty maksymalista
ks. Łukasz Jaksik
Jestem kapłanem katolickim...
abp Janusz Bolonek
Maksymilian - jak miłość

Część pierwsza
Część druga
Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Oświęcimiu
Życie i dzieło św. Maksymiliana Marii Kolbego
Sławomir Lepczyński
O. Maksymilian Maria Kolbe, franciszkanin
Rycerstwo Niepokalanej
Serwis informacyjny
katolik.pl
Rycerstwo Niepokalanej
Mariusz Trojnar
Nowenna za wstawiennictwem św. Maksymiliana
Radio Watykańskie
Świadectwo więźnia obozu koncentracyjnego
o św. Maksymilianie Marii Kolbe (format Real Audio)
O św. Maksymilianie i Franciszku Gajowniczku
mówi współwięzień obozu w Oświęcimiu
 
br. Francis Mary Kalvelage FI
Święty od Niepokalanej

Maksymilian Kolbe wzbudza dwie przeciwne reakcje - od czci należnej "świętemu naszych trudnych czasów” do oskarżeń o antysemityzm czy o herezję w nauczaniu o Maryi. W takim razie nie powinien być nigdy kanonizowany przez Kościół! Tak się jednak składa, że oskarżający o. Kolbe o fanatyzm są jednocześnie bardzo uprzedzeni do Kościoła katolickiego - obiektu ich wzgardy i nienawiści. Ignorują fakty i tworzą fałszywy obraz człowieka, którego katolicy czczą jako świętego. Nie przeczy się dziś, że św. Maksymilian postąpił heroicznie oddając życie za współwięźnia w Auschwitz. Jednak ten kapłan, czciciel Maryi, apologeta, lojalny syn Kościoła niezbyt pasuje do zeświecczonego społeczeństwa, które oddzieliło Boga od życia codziennego. Odstaje od wygodnych, światowych standardów - od naszej "kultury śmierci", stanowiąc prawdziwe zagrożenie dla królestwa księcia tego świata oraz tych, którzy odrzucają Chrystusa Zbawiciela i Maryję Niepokalaną.
ks. Józef Orchowski
Modlitewnik - św. Maksymilian M. Kolbe

Osoba św. Maksymiliana nie przeminęła, ale wciąż żyje w naszym narodzie. Głosił on, że tylko miłość jest twórcza. Jego heroizm miłości jest kwiatem i owocem pracy całego życia całkowicie poświęconego służbie Bogu, Niepokalanej i bliźniemu. Poprzez krótką biografię, wybrane myśli, oraz wypowiedzi o nim Autor pragnie jeszcze bardziej przybliżyć wszystkim patrona trudnych czasów, aby poprzez modlitwy wypraszać wszelkie łaski za jego wstawiennictwem.

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2014


Ponadto dziś także w Martyrologium:
W Aipamei, w Syrii - św. Marcela, męczennika. Zginął w zamieszkach wznieconych przez pogan około roku 390.

W Einsiedeln, w Szwajcarii - bł. Ewrarda, opata. Jakkolwiek w miejscu tym zastał on wielu pustelników, uważany bywa za właściwego założyciela opactwa i ośrodka, znanego dziś szeroko w świecie katolickim. Zmarł w roku 958.

oraz:

św. Atanazji, wdowy (+ IX w.); bł. Elżbiety Renzi, zakonnicy (+ 1859); św. Euzebiusza, prezbitera (+ IV/V w.); bł. Sanctesa z Monte Fabri, zakonnika (+ 1390); św. Ursyniusza, męczennika (+ koniec III w.)

Wyślij do nas maila

 

Czytelnia

 

Odpusty w Kościele

 

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2012

 

 

Nauka o odpustach łączy się z tajemnicą Bożego Miłosierdzia. W sakramencie pojednania grzesznik otrzymuje przebaczenie wyznanych grzechów, za które szczerze żałuje. Dzięki temu może on osiągnąć wieczne zbawienie.
Uzyskane przebaczenie nie uwalnia jednak od kar doczesnych (czasowych), które spotykają nas za życia lub po śmierci w czyśćcu. Uwolnieniu od tych kar służy właśnie obfity skarbiec odpustów Kościoła.

Odpust jest to darowanie przez Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy.

Rozróżnia się odpusty cząstkowe i zupełne (zależnie od tego, w jakim stopniu uwalniają nas od kary doczesnej). Odpusty te może zyskiwać każdy ochrzczony po spełnieniu odpowiednich warunków dla siebie lub ofiarowywać je za zmarłych.

Warunki uzyskania odpustu zupełnego:
  • Brak jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego (jeżeli jest brak całkowitej dyspozycji - zyskuje się odpust cząstkowy)
  • Stan łaski uświęcającej (brak nieodpuszczonego grzechu ciężkiego) lub spowiedź sakramentalna
  • Przyjęcie Komunii świętej
  • Odmówienie modlitwy (np. "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario") w intencjach Ojca Świętego (nie chodzi o modlitwę w intencji samego papieża, choć i ta modlitwa jest bardzo cenna; modlitwa związana z odpustem ma być skierowana w intencji tych spraw, za które modli się każdego dnia papież. Intencje te są często ogłaszane, m.in. na naszych stronach z kalendarzem na dany miesiąc)
  • Wykonanie czynności związanej z odpustem
Ewentualna spowiedź, Komunia święta i modlitwa w intencjach Ojca Świętego mogą być wypełnione w ciągu kilku dni przed lub po wypełnieniu czynności, z którą związany jest odpust; między tymi elementami musi jednak istnieć związek.

Po jednej spowiedzi można uzyskać wiele odpustów zupełnych, natomiast po jednej Komunii świętej i jednej modlitwie w intencjach papieża - tylko jeden odpust zupełny.

Kościół zachęca do ofiarowania odpustów za zmarłych (niekoniecznie muszą być to osoby nam znane, nie musimy wymieniać konkretnego imienia - wystarczy ofiarować odpust w intencji osoby zmarłej, która tego odpustu potrzebuje).

Odpustów (zarówno cząstkowych, jak i zupełnych) nie można ofiarowywać za innych żywych.

Wybrane praktyki związane z uzyskaniem odpustu zupełnego:

  • Adoracja Najświętszego Sakramentu przez co najmniej pół godziny (jeśli jest krótsza - odpust cząstkowy);
  • Nawiedzenie jednej z czterech rzymskich bazylik patriarchalnych (św. Piotra, św. Pawła za Murami, Matki Bożej Większej lub św. Jana na Lateranie) i odmówienie w niej Ojcze nasz i Wierzę:
    • w święto tytułu tej bazyliki,
    • w jakiekolwiek święto nakazane (np. we Wniebowzięcie NMP),
    • raz w roku w innym dniu wybranym przez wiernego;
  • Przyjęcie błogosławieństwa udzielanego przez Papieża Urbi et Orbi (Miastu i Światu) - choćby tylko przez radio lub telewizję;
  • Adoracja i ucałowanie Krzyża w trakcie liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek;
  • Odmówienie modlitwy Oto ja, o dobry i najsłodszy Jezu po Komunii świętej przed obrazem Jezusa Chrystusa w każdy piątek Wielkiego Postu oraz w Wielki Piątek (w pozostałe dni - odpust cząstkowy);
  • Uczestnictwo w uroczystym zakończeniu Kongresu Eucharystycznego;
  • Uczestnictwo w rekolekcjach trwających przynajmniej trzy dni;
  • Publiczne odmówienie aktu wynagrodzenia Sercu Jezusowemu O Jezu Najsłodszy, któremu za miłość bez granic w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa (w inne dni - odpust cząstkowy);
  • Publiczne odmówienie aktu poświęcenia rodzaju ludzkiego Chrystusowi Królowi O Jezu najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata (w inne dni - odpust cząstkowy);
  • Posługiwanie się przedmiotami pobożności (krucyfiksem, krzyżem, różańcem, szkaplerzem, medalikiem), o ile zostały pobłogosławione przez Papieża (ewentualnie - przez biskupa), po odmówieniu jakiejkolwiek formuły wyznania wiary w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła 29 czerwca; jeśli przedmioty były pobłogosławione przez kapłana lub diakona - odpust cząstkowy;
  • Przyjęcie Pierwszej Komunii świętej lub pobożne uczestnictwo w takiej uroczystości;
  • Sprawowanie i uczestnictwo we Mszy świętej prymicyjnej;
  • Sprawowanie i uczestnictwo we Mszy świętej z okazji 25-, 50- i 60-lecia kapłaństwa;
  • Odmówienie w całości (i bez przerwy) przynajmniej jednej części różańca (pięciu dziesiątek) w kościele, kaplicy publicznej, w rodzinie, wspólnocie zakonnej czy pobożnym stowarzyszeniu, połączone z rozmyślaniem nad rozważanymi tajemnicami (odmówienie poza tymi miejscami lub wspólnotami - odpust cząstkowy);
  • Czytanie Pisma Świętego z czciš należnš Słowu Bożemu i na sposób lektury duchowej przynajmniej przez pół godziny z tekstu zatwierdzonego przez władzę kościelną. Kto nie może czytać osobiście, wystarczy, gdy słucha czytającego nawet przez środki audiowizualne.
  • Jednorazowe nawiedzenie kościoła, w którym trwa Synod diecezjalny;
  • Pobożne odmówienie (śpiew) modlitwy Przed tak wielkim Sakramentem podczas liturgii Wieczerzy Pańskiej po Mszy świętej (w Wielki Czwartek) oraz w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało); w innym czasie - odpust cząstkowy;
  • Publiczne odmówienie (śpiew) hymnu Ciebie Boga wysławiamy (Te Deum) jako podziękowanie za otrzymane łaski w ostatnim dniu roku (w innym czasie, nawet prywatnie - odpust cząstkowy);
  • Publiczne odmówienie (śpiew) hymnu Przyjdź Duchu Święty (Veni Creator) w Nowy Rok i w uroczystość Zesłania Ducha Świętego (w pozostałe dni, nawet prywatnie - odpust cząstkowy);
  • Odprawienie Drogi Krzyżowej po spełnieniu następujących warunków:
    • odprawienie przed urzędowo erygowanymi stacjami Drogi Krzyżowej (np. w kościele, na placu przykościelnym);
    • musi być 14 krzyżyków;
    • rozważanie Męki i śmierci Chrystusa (nie jest konieczne rozmyślanie o poszczególnych tajemnicach każdej stacji);
    • wymaga się przechodzenia od jednej stacji do drugiej (przy publicznym odprawianiu wystarczy, aby prowadzący przechodził, jeśli wszyscy wierni nie mogą tego czynić); jeśli ktoś z powodu słusznej przyczyny (np. choroby, podróży, zamknięcia kościoła itp.) nie może odprawić Drogi Krzyżowej wg podanych tutaj warunków, zyskuje odpust zupełny po przynajmniej półgodzinnym pobożnym czytaniu lub rozważaniu Męki Chrystusa
  • Nawiedzenie kościoła parafialnego w święto tytułu lub w dniu 2 sierpnia, kiedy to przypada odpust "Porcjunkuli" po odmówieniu Ojcze nasz i Wierzę;
  • Nawiedzenie kościoła i ołtarza w dniu jego poświęcenia (dedykacji) i odmówienie Ojcze nasz i Wierzę;
  • Nawiedzenie kościoła lub kaplicy we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada) i odmówienie tam Ojcze nasz i Wierzę;
  • W dniach od 1 do 8 listopada za nawiedzenie cmentarza z równoczesną modlitwą za zmarłych - codziennie odpust zupełny, który można ofiarować wyłącznie za zmarłych (za nawiedzenie cmentarza w inne dni - odpust cząstkowy również wyłącznie za zmarłych);
  • Nawiedzenie kościoła lub kaplicy zakonników w święto ich założyciela i odmówienie tam Ojcze nasz i Wierzę;
  • Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych podczas liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Noc lub w rocznicę swojego chrztu (jeśli przy pomocy innej formuły w innym czasie - odpust cząstkowy)
Penitencjaria Apostolska poprzez dwa dekrety wydane w 2002 r. ustanowiła także odpusty związane z kultem Miłosierdzia Bożego:

Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (sakramentalna spowiedź, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) udziela się w granicach Polski wiernemu, który z duszą całkowicie wolną od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu pobożnie odmówi Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, publicznie wystawionego lub też przechowywanego w tabernakulum.
Jeżeli zaś ci wierni z powodu choroby (lub innej słusznej racji) nie będą mogli wyjść z domu, ale odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami również zyskują odpust zupełny.
W innych zaś okolicznościach odpust będzie cząstkowy.


Udziela się odpustu zupełnego na zwykłych warunkach (spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna, modlitwa w intencjach papieskich) wiernemu, który w II Niedzielę Wielkanocną, czyli Miłosierdzia Bożego, w jakimkolwiek kościele lub kaplicy, z sercem całkowicie wolnym od wszelkiego przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, choćby powszedniego, weźmie udział w pobożnych praktykach spełnianych ku czci Bożego Miłosierdzia albo przynajmniej odmówi przed Najświętszym Sakramentem Eucharystii, wystawionym publicznie lub ukrytym w tabernakulum, modlitwę Ojcze nasz i Credo, dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. Jezu Miłosierny, ufam Tobie).
Udziela się odpustu cząstkowego wiernemu, który - przynajmniej z sercem skruszonym - skieruje do Pana Jezusa Miłosiernego jedno z prawnie zatwierdzonych pobożnych wezwań.
Ponadto marynarze, którzy wykonują swoje obowiązki na niezmierzonych obszarach mórz; niezliczeni bracia, których tragedie wojenne, wydarzenia polityczne, uciążliwe warunki naturalne i inne podobne przyczyny zmusiły do opuszczenia rodzinnej ziemi; chorzy i ich opiekunowie oraz ci wszyscy, którzy z uzasadnionej przyczyny nie mogą opuścić domów lub wykonują pilnie potrzebne zadania dla dobra społeczności, mogą uzyskać odpust zupełny w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, jeśli wyrzekając się całkowicie jakiegokolwiek grzechu, jak to zostało powiedziane powyżej, i z zamiarem spełnienia - gdy tylko będzie to możliwe - trzech zwykłych warunków, odmówią przed świętym wizerunkiem naszego Pana Jezusa Miłosiernego modlitwę 
Ojcze nasz i Credo, dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. Jezu Miłosierny, ufam Tobie).
Gdyby nawet to nie było możliwe, tego samego dnia będą mogli uzyskać odpust zupełny ci, którzy duchowo zjednoczą się z wiernymi, spełniającymi w zwyczajny sposób przepisane praktyki w celu otrzymania odpustu, i ofiarują Miłosiernemu Bogu modlitwę, a wraz z nią cierpienia spowodowane chorobą i trudy swojego życia, podejmując zarazem postanowienie, że spełnią oni trzy przepisane warunki uzyskania odpustu zupełnego, gdy tylko będzie to możliwe.


Ponadto dla Polski zostały zatwierdzone także dwa dodatkowe odpusty zupełne:

  • Uczestnictwo w nabożeństwie Gorzkich Żalów jeden raz w tygodniu w okresie Wielkiego Postu w jakimkolwiek kościele na terenie Polski;
  • Nawiedzenie dowolnej bazyliki mniejszej w następujące dni:
    • w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła (29 czerwca)
    • w święto tytułu
    • w dniu 2 sierpnia (odpust "Porcjunkuli")
    • jeden raz w ciągu roku w dniu określonym według uznania
Odpusty cząstkowe: O niektórych odpustach cząstkowych wspomniano już, wymieniając odpusty zupełne.

Są trzy ogólne warunki uzyskania odpustu cząstkowego:

  1. Wierny dostępuje odpustu cząstkowego, jeśli w czasie spełniania swoich obowiązków i w trudach życia wznosi myśli do Boga z pokorą i ufnością, dodając w myśli jakiś akt strzelisty, np. "Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami"
  2. Jeśli wierny powodowany motywem wiary przyjdzie z pomocą potrzebującym współbraciom, pomagając im osobiście lub dzieląc się z nimi swoimi dobrami, uzyskuje odpust cząstkowy
  3. Gdy wierny w intencji umartwiania się, odmówi sobie czegoś godziwego, a przyjemnego dla siebie, uzyskuje odpust cząstkowy. Warunek ten ma zachęcić wiernych do praktykowania dobrowolnych umartwień
Odpust cząstkowy jest związany z odmówieniem wielu znanych modlitw i można go uzyskać wielokrotnie w ciągu dnia. Niektóre z modlitw związanych z odpustem cząstkowym to: Anioł Pański (lub Regina Caeli w Okresie Wielkanocnym); Duszo Chrystusowa; Wierzę w Boga; Psalm 130 (Z głębokości); Psalm 51 (Zmiłuj się...); odmówienie Jutrzni lub Nieszporów za zmarłych; Panie, Boże wszechmogący (modlitwa z Liturgii Godzin, Jutrznia w Poniedziałek II tygodnia psałterza); modlitwa św. Bernarda (Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo); Wieczny odpoczynek; Witaj, Królowo, Matko Miłosierdzia; Pod Twoją obronę; Magnificat; odmówienie jednej z sześciu litanii zatwierdzonych dla całego Kościoła (do Najświętszego Imienia Jezus, do Najświętszego Serca Pana Jezusa, do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, Loretańskiej do NMP, do świętego Józefa lub do Wszystkich Świętych); pobożne uczynienie znaku Krzyża świętego.


Więcej informacji o odpustach i pełną listę pobożnych praktyk związanych z ich uzyskaniem znajdziesz pod poniższymi adresami:

Penitencjaria Apostolska
Dar odpustu
Zasady zyskiwania odpustów
Kliknij tutajFormat HTML

Penitencjaria Apostolska
Dekret dotyczący IV wydania Enchiridion indulgentarium
Kliknij tutajFormat HTML

Penitencjaria Apostolska
Dekret o związaniu odpustów z aktami kultu spełnianymi dla uczczenia Bożego Miłosierdzia
Kliknij tutajFormat HTML

Penitencjaria Apostolska
Dekret o odpuście z okazji Roku Wiary
Kliknij tutajFormat HTML

Jan Paweł II
Dar odpustu
Audiencja generalna 29.09.1999
Kliknij tutajFormat HTML

Ks. prałat Dario Rezza
Skarb, który trzeba odkryć ponownie
Kliknij tutajFormat HTML

Ks. dr Piotr Gajda
Zyskiwanie odpustów
Kliknij tutajFormat HTML

Archidiecezja łódzka
Odpusty w Kościele Katolickim
Kliknij tutajFormat HTML

Ks. Michał Kaszowski
Odpusty
"Teologia w pytaniach i odpowiedziach"
Kliknij tutajFormat HTML

Jacek Salij OP
Nauka o odpustach
Z książki "Szukającym drogi"
Kliknij tutajFormat HTML

Ks. Artur Stopka
Rozdzielanie skarbu Kościoła
Kliknij tutajFormat HTML

Krzysztof Mądel SJ
Dlaczego odpusty?
Kliknij tutajFormat HTML

O. Stanisław Łucarz SJ
Czy odpusty są potrzebne?
Kliknij tutajFormat HTML

Święta

Środa, I Tydzień Wielkiego Postu
Rok B, II
Dzień Powszedni

Sonda